No więc... przestałam chodzić na kółko teatralne , mimo że je kocham. Ale nie potrafię współpracować z innymi. Zwłaszcza z młodszymi , którzy przychodzą na te zajęcia , żeby się spotkać ze znajomymi , a nie dlatego bo lubią teatr. .. No i jeszcze pani która te zajęcia prowadzi. SZKODA SŁÓW. Wita się z nami , daje nam jakieś zadanie , żeby coś zagrać i wychodzi . Było by to normalne , gdyby nie to , że ona wychodzi tak na CAŁE zajęcia. No sory ale takie coś to raczej nie można nazwać zajęciami... A ona kurde za to właśnie dostaje kasę. YYY Nie ogarniam :/ Babsztylisko pieprzone...
Teraz będę znowu jeździć na basen. Mam nadzieję , że podjęłam słuszną decyzję. Boję się jedynie tego, że znowu będę miala problemy ze znajomością. Ludzie za mną nie przepadają , a zwłaszcza Ci , którzy mnie znali w podstawówce. Bylam wtedy naprawdę nieznośna. Ciągle tylko biłam innych, drapałam i gryzłam.. Boże co za debilka! Jak tak mogłam?? Ale no cóż, nadal bym chętnie komuś przywaliła , gdyby cos mi zrobił.
Ostatnio mialam konkursy recytatorskie , które wygrałam tylko do etapu gminnego. Do powiatowych tylko się dostałam, ale nic nie wygrałam. Było to samo jury, co w zeszłym roku. To troche nie FAIR! Ale cóż, może na serio się do niczego nie nadaję ? Klasa nie znosi mnie słuchać , gdy coś czytam.. Nawet jedna powiedziała kiedyś, że nie ma zamiaru mnie słuchać a reszta klasy mówiła , żeby przeczytała inna dziewczyna. Nie wiem co mam robić... Najchętniej bym gdzieś wyjechała, i nigdy nie wróciła..
Szkicować skończyłam, jedynie tylko na zajęciach rysunkowych albo jak to się mówi "Rysunek", coś tam robię.
Jedynie co teraz robię , bez żadnego przymusu , to czytam książki. Do tego nikt mnie nie musi zmuszać. Ciągle jakieś kupuję < Bo nie cierpię wypożyczać D: >, niektóre dziewczyny pożyczają ode mnie, a nawet jedna z nauczycielek xD TAKI SZOK ! No i jeszcze słucham muzyki. Z domu się nie ruszę bez książki , słuchawek no i oczywiście telefonu :]
I to tyle na dziś,
Na razie :)
Dołączam muzę :P
klik
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz