Masakraaaa
Dzisiaj byłam na basenieee *.* Bardzo mi sie podobało. Zakumplowałam sie z ludzmi z toru. Taki wielki szok, że mi sie udało z nimi dogadać O.o Bylam jako pierwsza :] I wgl, był stary , dobry znajomy. Pogadaliśmy , pośmialiśmy sie no i git.
Looool spóźniłam się dzisiaj na autobus xD Chyba w tym roku udało mi się spóźnić , może z 3 razy.
Masakra ,taka jestem padnięta już... a jest dopiero po 22 xD To na razieeeee :]
piątek, 28 marca 2014
niedziela, 23 marca 2014
#4
Chuj , dupa , cycki...
Chujowy dzień , nic ciekawego... No dobra może fajnie było u rodzinki we Wro, z okazji imienin mojego dziadka :) Jedyny uśmiech, jaki mogę dać...
Taki jest ten oto dzień, bo okazało się , że chłopak , który mi sie podobał, zdobył sobie w tym czasie dziewczynę .. no jprd, tyle staran a tu chuj... Pierdole, nigdy wiecej! Chociaz to i dobrze, bo byc z taką jak ja , to naprawdę. Żaden nie wytrzymuje dlużej niż 3 miesiące? ... Kurwa nie umiem sie zmienić. Mimo wszystko... Jestem skazana na samotną starość , z gromadką psiaków albo coś.. bo za kotami nie przepadam no i oczywiscie dom caly w moich recznych robótkach.. Piękna wizja..
A teraz sie ucze pierdolonego wiersza Baczynskiego ... Sie zachciało pisać wierszyki...jprd.
Chujowy dzień , nic ciekawego... No dobra może fajnie było u rodzinki we Wro, z okazji imienin mojego dziadka :) Jedyny uśmiech, jaki mogę dać...
Taki jest ten oto dzień, bo okazało się , że chłopak , który mi sie podobał, zdobył sobie w tym czasie dziewczynę .. no jprd, tyle staran a tu chuj... Pierdole, nigdy wiecej! Chociaz to i dobrze, bo byc z taką jak ja , to naprawdę. Żaden nie wytrzymuje dlużej niż 3 miesiące? ... Kurwa nie umiem sie zmienić. Mimo wszystko... Jestem skazana na samotną starość , z gromadką psiaków albo coś.. bo za kotami nie przepadam no i oczywiscie dom caly w moich recznych robótkach.. Piękna wizja..
A teraz sie ucze pierdolonego wiersza Baczynskiego ... Sie zachciało pisać wierszyki...jprd.
sobota, 22 marca 2014
#3
Witam ,
dziś się nic nie działo, nudno jak cholera, a z tych nudów zrobiłam sobie wazonik< oczywiście nie dawać wody PAMIĘTAĆ> ze zbitego kubka xD Posklejałam części ( zajęło mi to z godzinę ... ) no i pomalowałam :] Moim zdaniem , nawet fajnie wyszło. Ciekawe , kiedy mama się dowie, że rozbiłam szklankę xD
klik
dziś się nic nie działo, nudno jak cholera, a z tych nudów zrobiłam sobie wazonik< oczywiście nie dawać wody PAMIĘTAĆ> ze zbitego kubka xD Posklejałam części ( zajęło mi to z godzinę ... ) no i pomalowałam :] Moim zdaniem , nawet fajnie wyszło. Ciekawe , kiedy mama się dowie, że rozbiłam szklankę xD
klik
środa, 19 marca 2014
#2
No to dzisiejszy dzień można zaliczyć tylko do zaliczonych.
Byłam na wycieczce do kina na "Kamienie na szaniec" . Nawet fajny film, nie przeczytałam do końca lektury, więc totalny szok że Zośka ( główny bohater z trójki) , zginął O.o Nie miałam pojęcia.. Ale trudno. Gdy się skończył film, byłą jakaś tam dyskusja , na temat tegoż filmu. Była jakaś babka i facet i mieli jakieś nagrody "dla aktywnych". A Ci aktywni, to byli konkretnie uczniowie , którzy mieli jakieś pytania związane z filmem ... Lol , ja się zgłosiłam do pytania i dostałam zaproszenie do kina. Coś tam się dowiedziała znajoma która też wygrała, że za darmo można kupić jeden bilet . ZAJEBIŚCIE ! :] No dobra po tym , mieliśmy wolny czas. Więc ja z trójką innych dziewczyn, poszłam do... EMPIKA <3 . Patrzyłam na książki jak zaczarowana. Ale że dwie z nich były tak cholernie głodne , to musiałam się pospieszyć. Nosz kurde jak można się pospieszyć z kupnem książki , nawet nie wiedząc którą z nich masz kupić?! Jprd... ale dobra. Kupiłam książkę "Dziennik Bridges Jones " autorstwa Helen Fielding. Bardzo mi się spodobał film , który powstał na podstawie tej otóż książki , więc ją kupiłam . No i dlatego że jest już trzecia część , która była na pierwszym miejscu z najbardziej popularnych w Empiku. Już jestem na 40 stronie i troszeczkę się różni ale to nic. Hehe zamiast wyobrażać sobie bohaterów tak jak powinni być, to wyobrażam sobie aktorów xD . Do dupy .. Więc pierw powinno się czytać, a później oglądać. ZAPAMIĘTAĆ!
No i gdy wracałam już z wycieczki i korepetycji, dowiedziałam się od przyjaciółki , że w szkole do której mamy razem chodzić, są 4 języki do wyboru. Ona chce iść na hiszpański, a ja na francuski. NOSZ CHOLERA JASNA! Ja tam nie zamierzam zmieniać tego , bo marzę żeby nauczyć się chociaż podstawy i wyjechać na Korsykę *.* Kiedyś tam byłam i od tamtej pory tylko czekam żeby wrócić. Tato powiedział, że może sie uda jeszcze kiedyś tam pojechać. No ale raczej to niemożliwe moim zdaniem. Po pierwsze : W wakacje są żniwa , po drugie: mama nie chce tam wrócić , bo zbyt dużo zakrętów , gór itd... NO TRZYMAJCIE MNIE! Ja tam kocham takie przygody , myśleć kiedy się spadnie w przepaść hihihi. Tak wiem nienormalne , ale cóż. A po trzecie : Nie znamy francuskiego i nie mamy z kim tam pojechać , żeby nam pomógł z tłumaczeniem. Ale kiedyś może uda się , wierzę w to.
Ostatnio znowu zaczęłam lunatykować... zauważyłam to po tym , gdy rano leżał obok mnie obrazek, który wisiał na ścianie i byl otwarty laptop ( od razu mówię, że ja zamykam pokój na noc) . No chyba mnie coś trafi.. ZNOWU LUNATYKUJĘ ! Nie cierpię tego. Nic nie wiem co robie w nocy, a przecież mogę zrobić coś kompletnie nieświadomie i kogoś skrzywdzić...
No i teraz muszę się uczyć do kartkówki z WOS'u .......... Nie chce mi sie ;____; Dobra trudno...
To tyle na razie :]
Trochę dziwny teledysk, ale nuta naprawdę fajna :)
wtorek, 18 marca 2014
#1
No więc... przestałam chodzić na kółko teatralne , mimo że je kocham. Ale nie potrafię współpracować z innymi. Zwłaszcza z młodszymi , którzy przychodzą na te zajęcia , żeby się spotkać ze znajomymi , a nie dlatego bo lubią teatr. .. No i jeszcze pani która te zajęcia prowadzi. SZKODA SŁÓW. Wita się z nami , daje nam jakieś zadanie , żeby coś zagrać i wychodzi . Było by to normalne , gdyby nie to , że ona wychodzi tak na CAŁE zajęcia. No sory ale takie coś to raczej nie można nazwać zajęciami... A ona kurde za to właśnie dostaje kasę. YYY Nie ogarniam :/ Babsztylisko pieprzone...
Teraz będę znowu jeździć na basen. Mam nadzieję , że podjęłam słuszną decyzję. Boję się jedynie tego, że znowu będę miala problemy ze znajomością. Ludzie za mną nie przepadają , a zwłaszcza Ci , którzy mnie znali w podstawówce. Bylam wtedy naprawdę nieznośna. Ciągle tylko biłam innych, drapałam i gryzłam.. Boże co za debilka! Jak tak mogłam?? Ale no cóż, nadal bym chętnie komuś przywaliła , gdyby cos mi zrobił.
Ostatnio mialam konkursy recytatorskie , które wygrałam tylko do etapu gminnego. Do powiatowych tylko się dostałam, ale nic nie wygrałam. Było to samo jury, co w zeszłym roku. To troche nie FAIR! Ale cóż, może na serio się do niczego nie nadaję ? Klasa nie znosi mnie słuchać , gdy coś czytam.. Nawet jedna powiedziała kiedyś, że nie ma zamiaru mnie słuchać a reszta klasy mówiła , żeby przeczytała inna dziewczyna. Nie wiem co mam robić... Najchętniej bym gdzieś wyjechała, i nigdy nie wróciła..
Szkicować skończyłam, jedynie tylko na zajęciach rysunkowych albo jak to się mówi "Rysunek", coś tam robię.
Jedynie co teraz robię , bez żadnego przymusu , to czytam książki. Do tego nikt mnie nie musi zmuszać. Ciągle jakieś kupuję < Bo nie cierpię wypożyczać D: >, niektóre dziewczyny pożyczają ode mnie, a nawet jedna z nauczycielek xD TAKI SZOK ! No i jeszcze słucham muzyki. Z domu się nie ruszę bez książki , słuchawek no i oczywiście telefonu :]
I to tyle na dziś,
Na razie :)
Dołączam muzę :P
klik
Teraz będę znowu jeździć na basen. Mam nadzieję , że podjęłam słuszną decyzję. Boję się jedynie tego, że znowu będę miala problemy ze znajomością. Ludzie za mną nie przepadają , a zwłaszcza Ci , którzy mnie znali w podstawówce. Bylam wtedy naprawdę nieznośna. Ciągle tylko biłam innych, drapałam i gryzłam.. Boże co za debilka! Jak tak mogłam?? Ale no cóż, nadal bym chętnie komuś przywaliła , gdyby cos mi zrobił.
Ostatnio mialam konkursy recytatorskie , które wygrałam tylko do etapu gminnego. Do powiatowych tylko się dostałam, ale nic nie wygrałam. Było to samo jury, co w zeszłym roku. To troche nie FAIR! Ale cóż, może na serio się do niczego nie nadaję ? Klasa nie znosi mnie słuchać , gdy coś czytam.. Nawet jedna powiedziała kiedyś, że nie ma zamiaru mnie słuchać a reszta klasy mówiła , żeby przeczytała inna dziewczyna. Nie wiem co mam robić... Najchętniej bym gdzieś wyjechała, i nigdy nie wróciła..
Szkicować skończyłam, jedynie tylko na zajęciach rysunkowych albo jak to się mówi "Rysunek", coś tam robię.
Jedynie co teraz robię , bez żadnego przymusu , to czytam książki. Do tego nikt mnie nie musi zmuszać. Ciągle jakieś kupuję < Bo nie cierpię wypożyczać D: >, niektóre dziewczyny pożyczają ode mnie, a nawet jedna z nauczycielek xD TAKI SZOK ! No i jeszcze słucham muzyki. Z domu się nie ruszę bez książki , słuchawek no i oczywiście telefonu :]
I to tyle na dziś,
Na razie :)
Dołączam muzę :P
klik
Subskrybuj:
Posty (Atom)